!! UWAGA !!


Zakończenie działalności na Forum - co oznacza, że forum nie będzie aktualizowane na bieżąco oraz WSZYSTKIE najnowsze informacje dotyczące serwera znajdziesz na naszym DISCORDZIE:

>>> KLIKNIJ TUTAJ BY PRZEJŚĆ NA SERWER DISCORD <<<

SERDECZNIE ZAPRASZAMY

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Komentarz polityczny
#11
Sprawa spółki ,,Srebrna'' trwa nadal, choć ostatnio widać coraz mniej tę epopeję - tak jest z każdą zresztą sprawą ciągnącą się od co najmniej 2 tyg. w mediach. Przy okazji z próby podkopania wizerunku prezesa i PiS sprawa zmieniła się w polityczną ,,zemstę'' Roman Giertycha na Jarosławie.

 Trzeba pamiętać o tym iż Giertych był współzałożycielem i pierwszym prezesem Młodzieży Wszechpolskiej (którą krytykuje PO i ich koalicjanci), organizacji będącej bazą i wsparciem dla jego ówczesnej własnej partii LPR. W pierwszym rządzie PiS 2005-2007, LPR i samoobrona były koalicjantami z PiS. Jednak wielokrotnie widać było iż Kaczyński tylko próbuje przejąć polityków koalicjantów a resztę zdyskredytować w oczach wyborców. Zwłaszcza zyskującą wtedy szybko popularność Samoobronę. Gdy Prezes stwierdził że jest w stanie zdobyć większość bez osłabionych koalicjantów, doprowadził do przyśpieszonych wyborów w 2007 r. które okazały się klęską bo wygrała PO. Wkrótce potem LPR i Samoobrona znikły ze sceny politycznej. Giertych był w tym rządzie wicepremierem, oraz Ministrem edukacji (mówiąc lekko tu się nie popisał - brak matury z matematyki, oderwane od realiów pomysły jak mundurki szkolne i inne). 

Od początku tego rządu PiS, wspiera opozycję z którą mu, patrząc na poglądy, musi być bardzo nie po drodze. Jako prawnik mający polityczne kontakty, próbuje wszelakich metod by sprawa wieżowców nie ucichła, a najlepiej by obejmowała coraz szersze kręgi. Co z tego wyjdzie i czy mu się uda pozbawić PiS sporego poparcia, zobaczymy w najbliższych miesiącach, na pewno kilka procent w sondażach Pis ma mniej już przez samą tę sprawę.

O.Rydzyk ,,utworzył'' konkurencyjną dla PiS partię, mają przede wszystkim zdobyć kilka miejsc w Parlamencie Europejskim. Poparcia dużego to nie ma, szacunki mówią o maks 6 proc. ale jest to kolejna sprawa mogąca zabrać poparcie PiS.

Prezes ogłosił też nowe programy rządowe, kosztujące razem jak wyliczono około 35 mld złotych, ponoć środki na to są ale bez dodatkowego zadłużenia zapewne się nie obędzie. Na ile ta kiełbasa wyborcza zadziała nie wiadomo. Ważniejsze jest raczej to że PiS sprawia wrażenie że dba o Polaków a przede wszystkim że ma jakieś pomysły i chce je realizować. Jest to dość ryzykowny krok (rozmach kolejnego rozdawnictwa które odbije się negatywnie na kraju). Jednak Koalicja Obywatelska znów może się przeliczyć, raz, partie w tej koalicji są mocno zróżnicowane światopoglądowo, dwa w zasadzie jedynym ich hasłem jest odsunięcie PiS od władzy. Ludzie chcą jednak usłyszeć konkrety, propozycje poprawy sytuacji w kraju, te jednak mimo iż były już wygłaszane gdzieś nikną medialnie.

PiS w wyborach do PE postawiło na znane nazwiska, jednak postawili też na ludzi którzy osiągną najpewniej słaby wynik, lub odbiją się negatywnie na wizerunku partii (próba ,,ucieczki'' co bardziej skompromitowanych, nielubianych ministrów, jak obecna Minister Edukacji). KO ma w tym względzie raczej ,,lepszą mniej spaloną medialnie reprezentację''.

Zapomniano jednak o poważnej sprawie tj. protestach nauczycieli, nie wiadomo czemu rząd nadal nie chce dojść do porozumienia mimo iż grozi im choćby niemożność przeprowadzenia matur. Owszem ,,ugięcie się'' pod żądaniami podwyżek kolejnej grupy zawodowej, może spowodować że pojawią się kolejne chcące też poprawić swój byt grupy. Tyle że sytuacja w edukacji jest już tak chaotyczna (likwidacja gimnazjów, nowe programy szkolne, nowa ustawa o uczelniach) że dalsze przeciąganie tego nic dobrego rządowi nie da. Kolejne grupy zawodowe i tak będą protestować gdyż przez lata podwyżki w ich sektorach były po prostu ,,zamrożone'' a ceny jednak rosną, zwłaszcza po sporych programach socjalnych.

A co do konferencji związanej z Iranem (która nie powinna się nigdy odbywać u nas - jedynie problemy a żadnych korzyści nawet potencjalnych), cóż Persja może i ma fanatycznie religijne władze, jednak młodzież znów jest zafascynowana Zachodem jak w latach 70, więc ciężko tu mówić o  długotrwałym pogorszeniu stosunków między narodami, co najwyżej jest to spór dyplomatyczny. Władze Izraela i ich media jednak, plus niektóre amerykańskie zaczęły ,,atak'' na Polaków przedstawiając ich jako wspólników nazistów. (temat jest szerszy niż tylko polityka i interesy). Najpewniej ma to na celu zwiększenia pozycji negocjacyjnej, w sporze dotyczącym niegdysiejszych majątków żydowskich. Spór ten podobno zażegnano już w latach 60 płacąc parę mld USA za to że nie będą się o to upominać i wspierać takich roszczeń wśród swoich obywateli. No cóż, najpewniej nie obejmuje to jednak wspierania międzynarodowo Izraela.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości